Artykuły różne

Hiroshi Masuoka – rajdowy lider kierownicy

Do Polski zawitał niedawno jeden z najbardziej znanych kierowców ostatnich lat. Hiroshi Masuoka, bo nim mowa, jest dwukrotnym zwycięzcą rajdu Dakar. U nas zajmował się m.in. szkoleniem kierowców testowych Mitsubishi.

Po prawicy mistrza

Hiroshi Masuoka w rajdzie Dakar startował aż 21 razy. Dwukrotnie zwyciężył tę wymagającą rywalizację, dwukrotnie zajął również drugie miejsce. Wiele razy znalazł się także w pierwszej dziesiątce. Nic więc dziwnego, że każdy miłośnik motoryzacji w głębi serca marzy o krótkiej przejażdżce z tym niekwestionowanym liderem. Łut szczęścia dopisał ostatnio dziennikarzom portalu Interia.pl. Jadąc jako pasażerowie w Mitsubishi L-200 po off-roadowym torze w Olszynie, mogli “od kuchni” podziwiać umiejętności mistrza z Japonii.

Mniej gazu, więcej zdolności

Według ich relacji, Masuoka doskonale prowadził auto, udowadniając, że dakarowe zwycięstwa to bynajmniej nie przelewki. Mistrz kierownicy zdradził im także kilka tajników jazdy terenowej – na przykład to, że podczas rajdu wcale nie trzeba wciąż jechać na pełnym gazie (a wręcz jest to niemożliwe). “W rajdach terenowych etapy są długie, często poprowadzone po różnych nawierzchniach, więc nie zawsze można jechać z pełną prędkością” – komentował Masuoka, za chwilę dodając: “Dużo ważniejszą kwestią jest umiejętność omijania przeszkód terenowych, bo w takich właśnie miejscach można przegrać rajd”.

Mitsubishi Pajero Hiroshi Masouka

Elektryka weźmie górę

Hiroshi Masuoka wsławił się nie tylko rajdami Dakar, ale także startem w amerykańskim Pikes Peak, czyli słynnym wyścigu do chmur. Co w tym wszystkim najciekawsze, mistrz zasiadł wtedy za kierownicą samochodów elektrycznych. Jak później komentował, jest to zupełnie inny wymiar jazdy – maszyny te mają bowiem silniki przy każdym kole, co daje niesamowite możliwości sterowania trakcją. Masuoka jest pewien, że wykorzystanie pojazdów elektrycznych podczas rajdów stanie się wkrótce normą. Japończyk sam pracuje obecnie zresztą nad rozwojem elektrycznego Outlandera, którym chciałby w przyszłości startować w zawodach. Premiera samochodu planowana jest podczas portugalskiego Baja Portalegre, mającego się odbyć jeszcze w tym roku.

Previous post

Chevrolet ZH2 - napędzana wodorem terenówka dla armii

Next post

Skoda KAROQ - zgrabny następca Yeti

No Comment

Leave a reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *